Renowacja wnętrza kościoła w Kossowie
Kościół w Kossowie p.w. Matki Boskiej Częstochowskiej, pierwotnie p.w. Wszystkich Świętych, leżący w gminie Radków ma sporo szczęścia do gospodarzy. Są nimi duszpasterze zatroskani o jego stan i wygląd. Gdyby nie to, z pewnością zniknąłby z mapy powiatu ten cenny drewniany zabytek z połowy XVII wieku.
W Wikipedii czytamy, że kościół był remontowany w 1937 i 1958 r. Pięć lat temu za sprawą Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Gminy Radków dokonano gruntownego remontu budynku włącznie z zabytkowymi organami i dzwonnicą.
Świątynia została zaliczona do świętokrzyskiego Szlaku Architektury Drewnianej. Świętokrzyskie Stowarzyszenie Ars Sacra objęło patronat nad drewnianymi sakralnymi zabytkami województwa świętokrzyskiego.
Wcześniejsze zabiegi ks. Andrzeja Żubera i obecne ks. proboszcza Tomasza Filipiaka sprawiły, że w roku 2011 dokonano renowacji wnętrza tego kościółka przy pomocy funduszy unijnych.
Pomalowano ściany, odnowiono trzy ołtarze: główny i dwa boczne, zabytkową ambonkę i chrzcielnicę.
Obecny zakres remonu kościoła kosztował 330 tys. zł., przy czym wkład własny to 32%. W przeliczeniu na złotówki wyniósł on 118 tys. To nie lada finansowy wysiłek parafii, jeśli się uwzględni, iż na dzisiaj liczy ona zaledwie 830 mieszkańców. Bardzo dużo zabiegów wymagało więc zdobycie tak dużej sumy. Niezwykła aktywność księdza proboszcza, któremu udało się pozyskać sponsorów także spoza terenu parafii, zasługuje na podziw. Sponsorami są ludzie mieszkający i pracujący na Śląsku a wywodzący się z tego terenu.
Właśnie za pośrednictwem m.in. tej publikacji ks. proboszcz pragnie ofiarodawcom serdecznie podziękować za hojność.
Wszyscy mamy świadomość, że drewniany kościółek w Kossowie to architektoniczna perełka zaliczana do cennych zabytków w skali kraju. Cały w drewnie, służy już parafianom od połowy XVII wieku. Dzięki troskliwym gospodarzom zapewne będzie jeszcze służył przez kolejne wieki.
Elżbieta Łazarek